Strona główna » „Pan Nikt” nareszcie w Polsce
Literatura piękna Zapowiedzi i nowości

„Pan Nikt” nareszcie w Polsce

Pierwsza książka Joanny Concejo, która zapoczątkowała niezwykłą twórczość wybitnie uzdolnionej artystycznie ilustratorki, nareszcie ukaże się w Polsce. Il signor Nessuno czyli Pan Nikt to autorski debiut Polki. Ten graficzny i literacki rarytas po raz pierwszy został wydany we Włoszech w 2008 roku przez wydawnictwo Topipitori. W maju 2022 roku dzięki Wydawnictwu Format będą mogli sięgnąć po niego również polscy czytelnicy.

Pan Nikt to wspaniały picture book o zwyczajności i pięknie, które znajduje się w każdym z nas. Głównym bohaterem książki jest tytułowy pan Nikt. Tak jak sugeruje tytuł to osoba z pozoru nijaka, wydaje się, że nie można powiedzieć o niej nic szczególnego, dlatego też nie zwraca swoją obecnością niczyjej uwagi. Mieszka w dużym mieście, a na co dzień zajmuje się zwykłymi, prozaicznymi rzeczami. Pierze, podlewa roślinkę, czyta gazetę, ceruje skarpetki i patrzy przez okno, obserwując bawiące się na dworze dzieci. Jednak nocą Pan Nikt robi coś wspaniałego! Wyobraźcie sobie, że tworzy prawdziwe gwiazdy, aby zastąpić nimi te, które świecą już słabiej. Bez Pana Nikt niebo nie mogłoby świecić milionem gwiazd…

O ilustratorce

Joanna Concejo to polska ilustratorka urodzona w 1971 roku w Słupsku. Swoje zdolności artystyczne rozwijała podczas nauki w liceum plastycznym w Koszalinie. Naukę kontynuowała w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, gdzie obroniła swój dyplom. W 1994 roku przeprowadziła się na stałe do Francji. Początki Joanny Concejo w świecie ilustratorskim nie były łatwe. Chociaż zajęło jej blisko 10 lat od skończenia studiów do stworzenia swojej autorskiej książki obrazkowej (Pan Nikt), dziś jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych artystek. Cenią ją koneserzy pięknej książki w krajach takich jak Włochy, Francja, Hiszpania czy Szwajcaria.

Kariera Polki zaczęła się dynamicznie rozwijać w 2004 roku, kiedy to podczas Międzynarodowych Targów Książki dla Dzieci w Bolonii zaprezentowała swoją twórczość. Kolejne projekty książkowe cenione za wysoki poziom artystyczny ilustracji zdobyły liczne uznania i prestiżowe nagrody literackie. Z pewnością warto wspomnieć tu o kilku ważnych tytułach:

  • przejmującej książce Dym opowiadającej o okrucieństwie nazistowskich obozów koncentracyjnych widzianych oczami dziecka (White Ravens 2009),
  • refleksyjnej książce Zagubiona dusza, do której tekst napisała nasza polska noblistka Olga Tokarczuk (wyróżnienie Bologna Ragazzi Award 2018 w kategorii Fiction),
  • harmonijkowej, rozkładanej na 6,5 metra (!) opowiastce filozoficznej o szczęściu autorstwa Marka Bieńczyka Książę w cukierni (Książka Roku 2013/ Polska Sekcja IBBY).

W kilku słowach o stylu Joanny Concejo

Jeśli chcielibyśmy krótko scharakteryzować styl Joanny Concejo, można by powiedzieć, że tworzy ona refleksyjne ilustracje przepełnione melancholią, niedopowiedzeniami. Takie ilustracje we wrażliwym czytelniku budzą całe bogactwo emocji. Kto by przypuszczał, że za pomocą delikatnej kreski ołówka o różnej twardości i w różnych kolorach oraz kredek w odcieniach zieleni, niebieskiego, żółci i brązów, można stworzyć tak wymowne, trochę niepokojące, ale z pewnością zachwycające obrazy. To ilustracje, na które chce się patrzeć i do których chce się wracać. Warto zatrzymać się przy nich na chwilę zadumy i szukać znaczeń – również tych ukrytych.

Książki graficzne z krótkim tekstem, w których dopełnienie stanowią grafiki Joanny Concejo, stanowią jakby dwie osobne opowieści. Ważne są w nich zarówno słowa, jak i obrazy, które ilustrują opowiedzianą historię. Jednak w tych książkach same obrazyzachęcają do samodzielnej interpretacji. Sama ilustratorka mówi: Ilustracja może mieć swoją „osobowość”, a tekst swoją. I mogą się od siebie pięknie różnić.

Czy książki z grafikami Joanny Concejo można skategoryzować jako książki dla dzieci? Raczej jesteśmy skłonni powiedzieć, że to artystyczne książki obrazkowe dla dorosłych z duszą dziecka. Jeśli wierzysz, że książka z obrazkami to nie zawsze książka dla najmłodszych odbiorców kultury, z pewnością pokochasz twórczość Concejo.

Tytuł: Pan Nikt
Tekst: Joanna Concejo
Ilustracje: Joanna Concejo
Przekład: Dorota Hartwich
Wydawnictwo: Format
Data premiery: 18.05.2022

Książkę znajdziecie tutaj: Pan Nikt

Kasia

Kiedy byłam w zerówce, nauczyłam się czytać, żeby już więcej się nie nudzić. Od tej pory pochłaniałam kolejne książki, czytając – ku zgrozie pozostałych domowników – przez pierwsze lata na głos. Z kolei w szkole cały czas kończyło mi się miejsce na bibliotecznej karcie, bo byłam tam codziennym gościem. W zawrotnym tempie przerobiłam wszystkie tytuły Astrid Lindgren i do dziś mam sentyment do „Ronji, córki zbójnika”. Chociaż moim ukochanym tytułem z dzieciństwa pozostaje wciąż „Zajączek z rozbitego lusterka”. Na szczęście wraz z wiekiem miłość do książek nie zanikła, a wręcz miała okazję rozkwitnąć dzięki już ponad 5 – letniej pracy w księgarni. Jednak nie samą literaturą żyje człowiek. Kiedy nie czytam, haftuję tamborki z joginkami i wyciszam umysł, praktykując ashtangę. Za to z wykształcenia jestem psychologiem i arteterapeutką, dlatego mam słabość do psychologicznej literatury i książek Yaloma. Uwielbiam dzieci i kocham literaturę dziecięcą, więc niech nie zdziwi Cię duża liczba wpisów na temat moim zdaniem najbardziej wartościowych książek dla najmłodszych. Sama posiadam ich zawrotną liczbę - nie bez powodu maluchy znajomych mówią na mnie „ciocia od książek”. W kościach czuję, że w bliżej nieokreślonej przyszłości zostanę pisarką książek dla dzieci. Ale wracając do teraz – na co dzień trenuję swoją cierpliwość, dzieląc dom z czwórką kotów i znajdując kłaki oraz żwirek we wszystkich możliwych miejscach.

Kasia

Kiedy byłam w zerówce, nauczyłam się czytać, żeby już więcej się nie nudzić. Od tej pory pochłaniałam kolejne książki, czytając – ku zgrozie pozostałych domowników – przez pierwsze lata na głos. Z kolei w szkole cały czas kończyło mi się miejsce na bibliotecznej karcie, bo byłam tam codziennym gościem. W zawrotnym tempie przerobiłam wszystkie tytuły Astrid Lindgren i do dziś mam sentyment do „Ronji, córki zbójnika”. Chociaż moim ukochanym tytułem z dzieciństwa pozostaje wciąż „Zajączek z rozbitego lusterka”. Na szczęście wraz z wiekiem miłość do książek nie zanikła, a wręcz miała okazję rozkwitnąć dzięki już ponad 5 – letniej pracy w księgarni.
Jednak nie samą literaturą żyje człowiek. Kiedy nie czytam, haftuję tamborki z joginkami i wyciszam umysł, praktykując ashtangę. Za to z wykształcenia jestem psychologiem i arteterapeutką, dlatego mam słabość do psychologicznej literatury i książek Yaloma. Uwielbiam dzieci i kocham literaturę dziecięcą, więc niech nie zdziwi Cię duża liczba wpisów na temat moim zdaniem najbardziej wartościowych książek dla najmłodszych. Sama posiadam ich zawrotną liczbę - nie bez powodu maluchy znajomych mówią na mnie „ciocia od książek”. W kościach czuję, że w bliżej nieokreślonej przyszłości zostanę pisarką książek dla dzieci. Ale wracając do teraz – na co dzień trenuję swoją cierpliwość, dzieląc dom z czwórką kotów i znajdując kłaki oraz żwirek we wszystkich możliwych miejscach.

Skomentuj

Kliknij tutaj, by skomentować