Strona główna » “Tajemnice Dumbledore’a”. Gratka dla fanów Harry’ego Pottera!
Fantastyka Literatura młodzieżowa Zapowiedzi i nowości

“Tajemnice Dumbledore’a”. Gratka dla fanów Harry’ego Pottera!

Tajemnicze zwierzęta. Tajemnica Dumbledore'a

Świat Harry’ego Pottera nie ma już przed Tobą żadnych tajemnic i z niecierpliwością wypatrujesz nowych książek o najsłynniejszej szkole magii i czarów? Nie może więc ominąć Ciebie premiera nowej części serii Fantastyczne zwierzęta od Wydawnictwa Media Rodzina. Historie z cyklu autorstwa J.K. Rowling i Steve’a Klovesa rozgrywają się w magicznym uniwersum Wizarding World. W lipcu ukazał się trzeci tom „Tajemnice Dumbledore’a”.

Czarodziejski cykl książek dla młodzieży

Na początek przypomnijmy, że do tej pory w serii Fantastyczne zwierzęta ukazały się poniższe tytuły:

Najnowsza część „Tajemnicze zwierzęta. Tajemnice Dumbledore’a. Scenariusz oryginalny” ukazała się w takim samym formacie jak poprzednie tomy. Warto wspomnieć o wyjątkowej oprawie z metalizowanymi zdobieniami na okładce oraz na grzbiecie książki, która spodoba się wszystkim kolekcjonerom bestsellerowej serii. A o jakich przygodach z czarodziejskiego świata przeczytamy w tym tomie?

Nowa część serii Tajemnicze zwierzęta

Profesor Albus Dumbledore szykuje się na próbę zawładnięcia światem czarodziejów przez potężnego i złego czarodzieja Gellerta Grindelwalda. Nie jest jednak w stanie przeciwstawić się mu w pojedynkę, dlatego zwraca się o pomoc do magizoologa Newtowa Skamanderowa. Tak powstaje nieustraszona drużyna czarodziejów, czarodziejek i jednego dzielnego mugolskiego piekarza. Ta niebezpieczna misja sprawi, że spotkają oni znane już jak i nowe zwierzęta, a także staną do walki z licznymi zastępami zwolenników Grindelwalda. Jednak Dumbledore wciąż trzyma się z daleka od walki, mimo że stawka jest bardzo wysoka…

W książce oprócz nowych przygód czytelnik znajdzie dodatkowe treści z planu, ilustracje oraz grafiki. Co więcej, scenariusz oryginalny opatrzyli swoim komentarzem m.in. David Yates, David Heyman, Jude Law, Eddie Redmayne, Colleen Atwood.

Masz ochotę na fascynującą, niebezpieczną przygodę? Książkę „Niebezpieczne zwierzęta. Tajemnica Dumbledore’a. Scenariusz oryginalny” kupisz tutaj.

Kasia

Kiedy byłam w zerówce, nauczyłam się czytać, żeby już więcej się nie nudzić. Od tej pory pochłaniałam kolejne książki, czytając – ku zgrozie pozostałych domowników – przez pierwsze lata na głos. Z kolei w szkole cały czas kończyło mi się miejsce na bibliotecznej karcie, bo byłam tam codziennym gościem. W zawrotnym tempie przerobiłam wszystkie tytuły Astrid Lindgren i do dziś mam sentyment do „Ronji, córki zbójnika”. Chociaż moim ukochanym tytułem z dzieciństwa pozostaje wciąż „Zajączek z rozbitego lusterka”. Na szczęście wraz z wiekiem miłość do książek nie zanikła, a wręcz miała okazję rozkwitnąć dzięki już ponad 5 – letniej pracy w księgarni. Jednak nie samą literaturą żyje człowiek. Kiedy nie czytam, haftuję tamborki z joginkami i wyciszam umysł, praktykując ashtangę. Za to z wykształcenia jestem psychologiem i arteterapeutką, dlatego mam słabość do psychologicznej literatury i książek Yaloma. Uwielbiam dzieci i kocham literaturę dziecięcą, więc niech nie zdziwi Cię duża liczba wpisów na temat moim zdaniem najbardziej wartościowych książek dla najmłodszych. Sama posiadam ich zawrotną liczbę - nie bez powodu maluchy znajomych mówią na mnie „ciocia od książek”. W kościach czuję, że w bliżej nieokreślonej przyszłości zostanę pisarką książek dla dzieci. Ale wracając do teraz – na co dzień trenuję swoją cierpliwość, dzieląc dom z czwórką kotów i znajdując kłaki oraz żwirek we wszystkich możliwych miejscach.

Kasia

Kiedy byłam w zerówce, nauczyłam się czytać, żeby już więcej się nie nudzić. Od tej pory pochłaniałam kolejne książki, czytając – ku zgrozie pozostałych domowników – przez pierwsze lata na głos. Z kolei w szkole cały czas kończyło mi się miejsce na bibliotecznej karcie, bo byłam tam codziennym gościem. W zawrotnym tempie przerobiłam wszystkie tytuły Astrid Lindgren i do dziś mam sentyment do „Ronji, córki zbójnika”. Chociaż moim ukochanym tytułem z dzieciństwa pozostaje wciąż „Zajączek z rozbitego lusterka”. Na szczęście wraz z wiekiem miłość do książek nie zanikła, a wręcz miała okazję rozkwitnąć dzięki już ponad 5 – letniej pracy w księgarni.
Jednak nie samą literaturą żyje człowiek. Kiedy nie czytam, haftuję tamborki z joginkami i wyciszam umysł, praktykując ashtangę. Za to z wykształcenia jestem psychologiem i arteterapeutką, dlatego mam słabość do psychologicznej literatury i książek Yaloma. Uwielbiam dzieci i kocham literaturę dziecięcą, więc niech nie zdziwi Cię duża liczba wpisów na temat moim zdaniem najbardziej wartościowych książek dla najmłodszych. Sama posiadam ich zawrotną liczbę - nie bez powodu maluchy znajomych mówią na mnie „ciocia od książek”. W kościach czuję, że w bliżej nieokreślonej przyszłości zostanę pisarką książek dla dzieci. Ale wracając do teraz – na co dzień trenuję swoją cierpliwość, dzieląc dom z czwórką kotów i znajdując kłaki oraz żwirek we wszystkich możliwych miejscach.

Skomentuj

Kliknij tutaj, by skomentować