Strona główna » Ekranizacja “Białej ciemności” Davida Granna już jesienią
Ciekawostki Literatura faktu Reportaże

Ekranizacja “Białej ciemności” Davida Granna już jesienią

Ekranizacja Białej ciemności

Czytelnicy bestsellerowego reportażu Davida Granna mają powód do radości. Już w listopadzie tego roku obejrzymy miniserial nakręcony na podstawie „Białej ciemności”. Na dodatek wiemy, kto zagra w nim główną rolę!

Wydawnictwo W.A.B., którego nakładem ukazało się w Polsce tłumaczenie książki non-fiction Davida Granna, poinformowało o nadchodzącej premierze. Jesienią 2022 roku będziemy mogli obejrzeć miniserial zrealizowany na podstawie książki „Biała ciemność”. W roli głównej wystąpi Tom Hiddleston. Skąd możecie go znać? Na ekranie wciela się m.in. w kultowego bohatera z Marvel Cinematic Universe (Loki). Warto dodać, że brytyjski aktor kilkukrotnie zajął podium w plebiscycie na najseksowniejszego mężczyznę.

W serialowej produkcji zagra potomka Franka Worsleya, który był dowódcą statku Shackeltona podczas słynnej ekspedycji transantarktycznej w 1914 roku. Henry Worsley, podobnie do swojego przodka, charakteryzuje się obsesją na punkcie przygód i skłonnością do ryzyka. Postanawia więc powtórzyć trasę legendarnego polarnika i w 2015 roku wyrusza na samotną wyprawę. Jego celem jest przemierzyć Antarktydę pieszo i bez żadnego wsparcia. Niestety niebezpieczne przedsięwzięcie kończy się tragicznie.

Miniserial „White Darkness” powstaje dzięki współpracy Apple Studios z Universal Content Productions. Za scenariusz odpowiada Soo Hugh, która m.in. napisała scenariusz do dwóch odcinków serialowej adaptacji „Terroru” i współtworzyła serial „Pachinko”. Współtwórcą i producentem wykonawczym jest również scenarzysta „Czarnego łabędzia”, Mark Heyman.

Przypomnijmy, że to już kolejna książka Davida Granna, która trafiła na duży ekran. Do tej pory mogliśmy zobaczyć ekranizację „Zaginionego miasta Z”. Z kolei w maju 2022 roku kończą się ostatnie zdjęcia do ekranizacji reportażu „Czas krwawego księżyca”. Oczywiście jak dotychczas zachęcamy Was do kierowania się zasadą – najpierw książka, potem serial. Książkę „Biała ciemność” kupicie tutaj.

Kasia

Kiedy byłam w zerówce, nauczyłam się czytać, żeby już więcej się nie nudzić. Od tej pory pochłaniałam kolejne książki, czytając – ku zgrozie pozostałych domowników – przez pierwsze lata na głos. Z kolei w szkole cały czas kończyło mi się miejsce na bibliotecznej karcie, bo byłam tam codziennym gościem. W zawrotnym tempie przerobiłam wszystkie tytuły Astrid Lindgren i do dziś mam sentyment do „Ronji, córki zbójnika”. Chociaż moim ukochanym tytułem z dzieciństwa pozostaje wciąż „Zajączek z rozbitego lusterka”. Na szczęście wraz z wiekiem miłość do książek nie zanikła, a wręcz miała okazję rozkwitnąć dzięki już ponad 5 – letniej pracy w księgarni. Jednak nie samą literaturą żyje człowiek. Kiedy nie czytam, haftuję tamborki z joginkami i wyciszam umysł, praktykując ashtangę. Za to z wykształcenia jestem psychologiem i arteterapeutką, dlatego mam słabość do psychologicznej literatury i książek Yaloma. Uwielbiam dzieci i kocham literaturę dziecięcą, więc niech nie zdziwi Cię duża liczba wpisów na temat moim zdaniem najbardziej wartościowych książek dla najmłodszych. Sama posiadam ich zawrotną liczbę - nie bez powodu maluchy znajomych mówią na mnie „ciocia od książek”. W kościach czuję, że w bliżej nieokreślonej przyszłości zostanę pisarką książek dla dzieci. Ale wracając do teraz – na co dzień trenuję swoją cierpliwość, dzieląc dom z czwórką kotów i znajdując kłaki oraz żwirek we wszystkich możliwych miejscach.

Kasia

Kiedy byłam w zerówce, nauczyłam się czytać, żeby już więcej się nie nudzić. Od tej pory pochłaniałam kolejne książki, czytając – ku zgrozie pozostałych domowników – przez pierwsze lata na głos. Z kolei w szkole cały czas kończyło mi się miejsce na bibliotecznej karcie, bo byłam tam codziennym gościem. W zawrotnym tempie przerobiłam wszystkie tytuły Astrid Lindgren i do dziś mam sentyment do „Ronji, córki zbójnika”. Chociaż moim ukochanym tytułem z dzieciństwa pozostaje wciąż „Zajączek z rozbitego lusterka”. Na szczęście wraz z wiekiem miłość do książek nie zanikła, a wręcz miała okazję rozkwitnąć dzięki już ponad 5 – letniej pracy w księgarni.
Jednak nie samą literaturą żyje człowiek. Kiedy nie czytam, haftuję tamborki z joginkami i wyciszam umysł, praktykując ashtangę. Za to z wykształcenia jestem psychologiem i arteterapeutką, dlatego mam słabość do psychologicznej literatury i książek Yaloma. Uwielbiam dzieci i kocham literaturę dziecięcą, więc niech nie zdziwi Cię duża liczba wpisów na temat moim zdaniem najbardziej wartościowych książek dla najmłodszych. Sama posiadam ich zawrotną liczbę - nie bez powodu maluchy znajomych mówią na mnie „ciocia od książek”. W kościach czuję, że w bliżej nieokreślonej przyszłości zostanę pisarką książek dla dzieci. Ale wracając do teraz – na co dzień trenuję swoją cierpliwość, dzieląc dom z czwórką kotów i znajdując kłaki oraz żwirek we wszystkich możliwych miejscach.

Skomentuj

Kliknij tutaj, by skomentować