Strona główna » 72 książki dla dzieci zgłoszone do Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego
Aktualności ze świata książki Książki dla dzieci

72 książki dla dzieci zgłoszone do Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego

Ogólnopolska Nagroda Literacka im. Kornela Makuszyńskiego

Organizatorzy prestiżowego konkursu literackiego ogłosili zakończenie przyjmowania zgłoszeń w ramach 29. edycji Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego. W tym roku swoje propozycje przesłało 25 wydawnictw.

Początki ONL sięgają roku 1994. Konkurs, który wyróżnia polskich pisarzy literatury dziecięcej, zainicjowała Fundacja Książka dla Dziecka i redakcja kwartalnika „Guliwer”. Jednak aktualnie za organizacją Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego stoi Oświęcimska biblioteka miejska. Do 29. edycji 25 polskich wydawnictw zgłosiło 72 książki. Wśród nich znajdziemy bestsellerowe tytuły, które premierę miały w 2021 roku.

Warto wymienić tu chociaż kilka z nich:

  • Ostatnie drzewo na ziemi / Wydawnictwo Ezop
  • Mruczando na trzy rodziny i jedną kamienicę / Wydawnictwo Literatura
  • Jestem dużym tatą ale czasami udaję kota / Wydawnictwo Literatura
  • W kółko o dziewczynach / Instytut Wydawniczy Latarnik
  • Lotta czyli jak wychować ludzkie stado / Wydawnictwo Kropka
  • Stan splątania / Wydawnictwo Literackie
  • Mania z ulicy Okciej / Wydawnictwo Nasza Księgarnia
  • Małe licho i babskie sprawki / Wydawmictwo Wilga
  • Podpięta czyli co się kryje w nazwiskach / Wydawnictwo Znak Emotikon

Wszystkie nominowane tytuły znajdziecie na stronie organizatora: Zgłoszenia do 29. ONL

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku laureatem nagrody został Jan Bliźniak za książkę Śrubek i tajemnice Maszynerii. Jury wyróżniło również publikację Joanny Jagiełło Urodziny oraz Krzysztofa Kochańskiego Selfie ze stolemem. Natomiast nagrodę czytelników otrzymała Katarzyna Kozłowska za książkę O kruku, który chciał zostać papugą.

Kasia

Kiedy byłam w zerówce, nauczyłam się czytać, żeby już więcej się nie nudzić. Od tej pory pochłaniałam kolejne książki, czytając – ku zgrozie pozostałych domowników – przez pierwsze lata na głos. Z kolei w szkole cały czas kończyło mi się miejsce na bibliotecznej karcie, bo byłam tam codziennym gościem. W zawrotnym tempie przerobiłam wszystkie tytuły Astrid Lindgren i do dziś mam sentyment do „Ronji, córki zbójnika”. Chociaż moim ukochanym tytułem z dzieciństwa pozostaje wciąż „Zajączek z rozbitego lusterka”. Na szczęście wraz z wiekiem miłość do książek nie zanikła, a wręcz miała okazję rozkwitnąć dzięki już ponad 5 – letniej pracy w księgarni. Jednak nie samą literaturą żyje człowiek. Kiedy nie czytam, haftuję tamborki z joginkami i wyciszam umysł, praktykując ashtangę. Za to z wykształcenia jestem psychologiem i arteterapeutką, dlatego mam słabość do psychologicznej literatury i książek Yaloma. Uwielbiam dzieci i kocham literaturę dziecięcą, więc niech nie zdziwi Cię duża liczba wpisów na temat moim zdaniem najbardziej wartościowych książek dla najmłodszych. Sama posiadam ich zawrotną liczbę - nie bez powodu maluchy znajomych mówią na mnie „ciocia od książek”. W kościach czuję, że w bliżej nieokreślonej przyszłości zostanę pisarką książek dla dzieci. Ale wracając do teraz – na co dzień trenuję swoją cierpliwość, dzieląc dom z czwórką kotów i znajdując kłaki oraz żwirek we wszystkich możliwych miejscach.

Kasia

Kiedy byłam w zerówce, nauczyłam się czytać, żeby już więcej się nie nudzić. Od tej pory pochłaniałam kolejne książki, czytając – ku zgrozie pozostałych domowników – przez pierwsze lata na głos. Z kolei w szkole cały czas kończyło mi się miejsce na bibliotecznej karcie, bo byłam tam codziennym gościem. W zawrotnym tempie przerobiłam wszystkie tytuły Astrid Lindgren i do dziś mam sentyment do „Ronji, córki zbójnika”. Chociaż moim ukochanym tytułem z dzieciństwa pozostaje wciąż „Zajączek z rozbitego lusterka”. Na szczęście wraz z wiekiem miłość do książek nie zanikła, a wręcz miała okazję rozkwitnąć dzięki już ponad 5 – letniej pracy w księgarni.
Jednak nie samą literaturą żyje człowiek. Kiedy nie czytam, haftuję tamborki z joginkami i wyciszam umysł, praktykując ashtangę. Za to z wykształcenia jestem psychologiem i arteterapeutką, dlatego mam słabość do psychologicznej literatury i książek Yaloma. Uwielbiam dzieci i kocham literaturę dziecięcą, więc niech nie zdziwi Cię duża liczba wpisów na temat moim zdaniem najbardziej wartościowych książek dla najmłodszych. Sama posiadam ich zawrotną liczbę - nie bez powodu maluchy znajomych mówią na mnie „ciocia od książek”. W kościach czuję, że w bliżej nieokreślonej przyszłości zostanę pisarką książek dla dzieci. Ale wracając do teraz – na co dzień trenuję swoją cierpliwość, dzieląc dom z czwórką kotów i znajdując kłaki oraz żwirek we wszystkich możliwych miejscach.

Skomentuj

Kliknij tutaj, by skomentować